W Ruhpolding niemieccy biathloniści musieli w piątek rywalizować w sztafecie. Pokazali się z mocnej strony i zajęli drugie miejsce.
Niemieckie biathlonistki zapewniły sobie trzecie podium w sezonie Pucharu Świata w trzecim biegu sztafetowym podczas domowego Pucharu Świata w Ruhpolding. David Zobel, Johannes Kühn, Benedikt Doll i Roman Rees dopiero w piątek musieli przyznać się do porażki z mistrzem olimpijskim Norwegiem i zajęli mocne drugie miejsce.
Norweski dominator Johannes Thingnes Boe wyprzedził na finiszu niemieckiego narciarza Reesa o 20,1 sekundy. Francja zajęła trzecie miejsce przed 12.000 widzów w Chiemgau Arena, podczas gdy padał deszcz. Wyścig na długich odcinkach był bardzo wyrównany. Na ostatnim rozdaniu Niemcy mieli jeszcze 0,2 sekundy przewagi nad Norwegami. Jednak wszechobecny Boe nie dał szans Reesowi. Ostatecznie różnica ta wyniosła 20,1 sekundy.
Męska drużyna Niemieckiego Związku Narciarskiego zajęła drugie miejsce w Kontiolahti i trzecie w Hochfilzen wcześniej tej zimy. Dwa poprzednie konkursy wygrała Norwegia. Dzięki silnemu zespołowemu występowi przed własną publicznością, kwartet DSV mógł nabrać pewności siebie przed Mistrzostwami Świata, które odbędą się w dniach 8-19 lutego w Oberhofie w Turyngii. Podczas gdy Norwegia miała jedną karną rundę i siedem przeładowań, Niemcy byli najlepsi na strzelnicy z zaledwie czterema przeładowaniami.